Menu
Gildia Pióra na Patronite

Rozmowa

Zwyczajna rozmowa
a mnie rozrywa od środka
Swe uczucia chciałabym umieć ubrać w słowa
Lecz wiem, że nie mogę
i nie jestem w stanie tego zrobić
- zwyczajnie: nie jestem na to gotowa
Żeby to zrobić,
musiałabym na nowo się urodzić
Maskuję je więc słowami metafor zawiłych -
byle tylko pozostały dla Ciebie niezrozumiałe
Wystarczy, że ja się gubię
w myśli swych wirujących szale.
Ukrywam wciąż słowa tak dla mnie ważne
Nie chcesz mnie - przecież to jasne.
Szanuję Twój z nią związek
tak trzeba.
Związek - rzecz święta.
Ogarnia mnie obojętność zupełna.
Rozmowy o byle czym
kiedyś mogliśmy rozmawiać o wszystkim,
dziś nie mam już z kim...

24 162 wyświetlenia
104 teksty
2 obserwujących
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu. Bądź pierwszy!