Menu
Gildia Pióra na Patronite
Wiersz

Uśmiech

Teksty z obrazami - Uśmiech - Agnieszka W.
Uśmiech - Agnieszka W.

Zatańczył na policzku.
I usiadł.
Schowany w kąciku ust.
Lewym.
Połaskotał go ptak.
A może pterodaktyl?
Zniknął za horyzontem.
Nie zdążyłam go nazwać.
Wszedł.
Pod koszulkę.
Pachnąc tajemniczo.
Ubrałam go dzisiaj.
Delikatnie prostując materiał.
Miękki ciepłem oddechu.
Kołysze, drży i przenika.
Myśl na kartce zapisaną.
Poczochrał go wiatr.
Pocałował list w butelce.
Latarni światłem odnaleziony.
Rozczytuję go w sercu.
Przeplatam między palcami
Dotykam.
Słowem, które ma rozpięty kołnierzyk.
Niech wiatr zaniesie do w dal.
Tam, gdzie dinozaury latały.

3574 wyświetlenia
86 tekstów
6 obserwujących
  • Bianka97

    29 March 2024, 12:04

    "Ubrać śmiech" - jaki piękny początek do dnia może być. :) A swoją drogą, właśnie pisałam coś o dinozaurach a wczoraj zastanawiałam się nad listami w butelce. Jak pięknie to połączyłaś. :))

    • Agnieszka W.

      29 March 2024, 12:10

      GP chodzi za nami w ciągu dnia:) I słowa same się odnajdują. Ciekawe co tam o dinozaurach napiszesz:)

    • Bianka97

      29 March 2024, 12:15

      To był tylko komentarz do myśli "Weganie mięso zalegające ...." Ale masz rację, GP jest często w głowie. Tę fraszką o "Ja" ułożyłam dziś, stojąc w kolejce do kasy w markecie. Przynajmniej nie zmarnowałam czasu. :)))