Menu
Gildia Pióra na Patronite

Rozchwiany wierny sobie

Z Bogiem na lewo, szatanem na prawo
nie zajdziesz daleko, choćbyś zdarł buty
i w czyśćcu bili ci brawo
" szanuj bliźniego ", nie rwij na strzępy
cudzą belkę w oku widzisz
we własnych boleściach
smutnego życia, przeklęty.

18 675 wyświetleń
138 tekstów
60 obserwujących
  • Meron

    6 November 2014, 00:43

    @wdech, z tobą coś niecoś nie halo ;)

  • wdech

    5 November 2014, 16:26

  • wdech

    5 November 2014, 15:00

    aeroficie upadły
    merytorycznie cały czas jest w 100% :P
    beze mnie byś zdechło :) nie dziękuj i nie kłaniaj się
    fajnie masz pod sufitem, jedziesz na kroplówkach
    epifitoza cię uwstecznia
    i pruje spódnica, zakręć loki będziesz jak janiolica :P
    z palcem nie tam gdzie trzeba, ale to zawsze jakiś substytut dla ciebie bo kto by cię chciał.
    hm co zrobić... cóż począć... [...]itd.

  • Meron

    5 November 2014, 13:47

    @wdech
    "Nie przybieraj sobie słów i obrazów do siebie... i w nich nie zamykaj [...]"

    Bez zbędnej produkcji słownej makulatury i nieadekwatnych propozycji personalnych wypowiadaj się merytorycznie do wiersza.

  • wdech

    5 November 2014, 10:06

    mysterko a... ładnie to tak, wysyłać ludzi do diabła?
    na uspokojenie lizaka, czy wolisz piwo
    tylko...
    kto ci to da
    hm co począć... [...] itd.