Menu
Gildia Pióra na Patronite
Wiersz Tekst dnia 4 April 2024

Całus

Wiem, jak smakuje.
Pączek z dżemem:
krem odnaleziony językiem,
schowany w drożdżowej kieszonce.
Miękkiej, ciepłej, lepkiej.
Niewprawny,
pierwszym biciem serca.
Szukający pewności,
doświadczony przemijaniem.
Nachosy.
Okruchami przyklejone do palców,
zebrane do wewnątrz na oddechu.
Słony, słodki, gorzki.
Pieszczota,
mokrym konturem rysująca kształt.
Twój i mój.
Stworzyłam go w wyobraźni.
Poszukałam nocą.
Dotknęłam przez koszulkę i skradłam.
Chowam przed całym światem.
Pisząc od nowa.
Wiem, że czytasz jego treść, szukając ciepła.
Czytaj.
Szeptem oddechu przeplataj prawdę.
Ja będę pisać, czule dotykając klawiatury.
Ciebie.
Całus zawieszony w próżni.
I niepamięci.

3584 wyświetlenia
86 tekstów
6 obserwujących
  • Bianka97

    1 April 2024, 21:10

    Jakie to pyszne!

    od Eneida
    • Agnieszka W.

      2 April 2024, 08:44

      Dziękuję. Wiersz napisałam późno, tak mnie jakoś naszło... I chwilę później dogryzłam sernikiem. No już tak mam:)

    • 4 April 2024, 21:24

      Kradziony nie tuczy 😀