Menu
Gildia Pióra na Patronite

Od Larviku do Kabulu

Radek Ziemniewicz

Radek Ziemniewicz

Oczywiście, że nie napiszę bezstronnej recenzji książki Jørna Liera Horsta, bo seria powieści o komisarzu Williamie Wistingu już dawno porwała mnie bez reszty. A może gdyby któraś z części była kiepska, przyznałbym to otwarcie? Pewnie tak by było. Muszę zatem stwierdzić, że kolejny raz ten autor po prostu stworzył niesamowicie wciągającą historię...

Teksty z obrazami - Od Larviku do Kabulu - Radek Ziemniewicz
Od Larviku do Kabulu - Radek Ziemniewicz

Morderstwo miało zawsze wiele twarzy. […] Nieutulona w żalu matka, zrozpaczony współmałżonek, wpadające w histerię rodzeństwo, płaczące dzieci.

Jørn Lier Horst to nie tylko pisarz, ale także były oficer śledczy. Jego doświadczenie przebija się przez kolejne stronice prozy, którą tworzy. Jest bardzo skrupulatny i rzeczowy. Skupia się na konkretach, przez co można mieć wrażenie, że jest nad wyraz oszczędny w słowach. Jednak dosyć szybko staje się to zaletą jego narracji. Bez owijania w bawełnę dostajemy to, co jest nam potrzebne do podążania za opowiadaną historią.

Nocny człowiek to historia tak samo ważna jak i trudna. Mimo że akcja toczy się w Norwegii, nie mam problemu z tym, żeby przenieść ją na grunt innego kraju. Na rynku w Larviku zostaje dokonane odkrycie makabrycznej zbrodni. Poszlaki wiodą w rejony Azji Środkowo-Zachodniej. A podejrzenia padają na grupę norweskich nacjonalistów.

W tej układance brakuje jednak kilku elementów. Do pełnego obrazu trzeba sięgnąć głębiej. W tej części serii – jak w żadnej innej – docieramy do rozwiązania z dwóch różnych stron. Swoje śledztwo prowadzi komisarz William Wisting. Ale także swój udział w rozwiązaniu zagadki ma jego córka, Line Wisting. Line jest dziennikarką, która prowadzi swoje własne śledztwo w ramach współpracy z jednym z norweskich dzienników. Autor świetnie ujmuje tu konflikt interesów ojca i córki. Ale też sprawnie wykorzystuje ten motyw, aby poprowadzić akcję dwutorowo.

Najmocniejszą stroną książki jest tematyka imigracji do bogatych krajów, błędów biurokratycznej machiny, problemu wykorzystywania słabszych przez organizacje przestępcze. Musiałbym zdradzić za dużo szczegółów fabuły, aby precyzyjnie zrecenzować ten aspekt książki, a bardzo nie chcę tego robić. Uważam, że ten kryminał jest szczególny, ponieważ dotyka szerszego problemu. Warto dać się porwać tej historii i zastanowić nad palącymi problemami, z którymi jako społeczeństwo musimy zmierzyć się tu i teraz.

56 623 wyświetlenia
775 tekstów
81 obserwujących
  • Bianka97

    17 March 2024, 21:10

    Widziałam tę książkę w księgarni, a ponieważ lubię kryminały, Twoja "reklama" czyli cytaty zadziałały. Przez kilkanaście minut ją czytałam. I pewnie ją dokończę w domu. :)))

    • Wilkołak

      17 March 2024, 21:12

      Będzie recka? 😉

    • Bianka97

      17 March 2024, 21:15

      Nie ośmielę się recenzować książki o której napisał już Radek. :) Mam jeszcze przed sobą trzy książki Fromma do przeczytania. :))

    • Wilkołak

      17 March 2024, 21:23

      Dlaczego? 🤔 Nie chodzi o rywalizację, a o porównanie wrażeń, a to jest fajne. 😉

    • Bianka97

      17 March 2024, 21:24

      Rozumiem, pomyślę o tym. :))

    • Wilkołak

      17 March 2024, 21:25

      Pomyśl, pomyśl. :]

    • Radek Ziemniewicz

      17 March 2024, 22:28

      Cieszę się i chętnie poznałbym Twoją opinię o tej książce ☺️

  • Wilkołak

    17 March 2024, 00:56

    "Jørn Lier Horst to nie tylko pisarz, ale także były oficer śledczy."

    Dobrze przeczytać w recenzji kim jest autor, czyż nie? To proste zdanie dokłada spory obciążnik na rzecz realizmu, nawet jeśli sprawa kryminalna jest fikcyjna, niewygrzebana z kartotek. 🤔

    Tylko wciąż nie ogarnąłem problemu, co robić, kiedy autor napisał wiele książek - i miałbym pisać krótkie bio w każdej recenzji? 😅

    • Radek Ziemniewicz

      17 March 2024, 00:59

      To prawda. Teraz tylko znaleźć kreatywne sposoby, jak tę informację przemycić w każdej kolejnej recenzji :-)

    • Wilkołak

      17 March 2024, 01:01

      😵‍💫