Menu
Gildia Pióra na Patronite

Kirash-Al-Iri

Sage-Mode

Sage-Mode

Pochówek zmarłych to tradycja, która przejawia się we wszystkich kulturach. Ciału zmarłego niejednokrotnie oddawano cześć, czy wyposażano w odpowiedni sposób, by zmarły człowiek mógł spokojnie dotrzeć do zaświatów, gdzie jego duch mógłby spocząć w cieniu takiego lub innego bóstwa.

Sama wizja zaświatów również towarzyszy ludzkości od, zdaje się, niemal zarania dziejów. I tym bardziej trudno oprzeć się wrażeniu, iż to właśnie śmierć pobudza wyobraźnię do tego stopnia, iż ta skłonna jest tworzyć rozbudowaną wizję jakiegoś, alternatywnego świata, do którego człowiek trafia po swej śmierci.

Również sama koncepcja sądu, czy sądu ostatecznego pojawia się w różnych kulturach. W starożytnym Egipcie sąd taki miał sprawować Ozyrys. W chrześcijaństwie również ma nadejść dzień sądu ostatecznego. W ten, czy inny sposób ludzie byli skłonni wierzyć, iż ich doczesne uczynki przekładają się następnie na to, co następuje po śmierci.

Kultura El-Shar-Bar-Shibi rozwijała się przez około 1200 lat. Był to okres wystarczająco długi, by również tam powstały wierzenia, legendy i mity. By pośród ludzi chadzali kapłani, a wojowników do walki zachęcała wizja rajskiej ziemi, gdyby zdarzyło się polec na polu bitwy. Władcy mieli pochodzić w prostej linii od samego Oszaharaj - Wielkiego Bóstwa, które powołało na świat cały kosmos, planety i gwiazdy.

Wierzono, że Oszaharaj zasiadywał na swym tronie w samym sercu kosmosu. Pierwotnie nie było niczego poza samą Obecność. Obecność natomiast była nieskończona. Obecność była jednak niewinna i nieświadoma, nie poddawała pod rozważania własnej obecności, zatem zwyczajnie była pośród niczego, stan ten traktując jako naturalny. W pewnym momencie Obecność zdawała sobie sprawę z własnej bytności. Pojawiła się wtedy świadomość bycia z której zrodził się Oszaharaj - Wielkie Bóstwo, które zasiadło pośrodku niczego. Nic było jak tafla wody. Oszaharaj włożył swój palec do tafli wody i zamieszał nią tak, iż nieskończoność zaczęła wirować. Obok Obecności powstał Ruch. Obecność przyjęła imię Aszali-Akaj, co znaczy Odwieczna, natomiast Ruch przyjął imię Araj-Ash-Akiri, co znaczy - Twórczy. Gdy Oszaharaj spostrzegł Obecność i Ruch pozwolił im stworzyć pierwsze, kosmiczne ciała, by ten mogły, dzięki ruchowi, przemieszczać się w nieskończoności. Pierwsze powstały same, świetliste barwy, z barw tych następnie uformowały się lotne pyłki. Z pyłków powstała pierwsza materia, z pierwszej materii gwiazdy. Następnie powstały również planety, a wśród nich ziema El-Shar-Bar-Shibi.

Powstała również wielka Trójca: Oszaharaj, Aszali-Akaj oraz Araj-Ash-Akiri. Pierwotne bóstwa, które powołały do życia wszelkie kosmos i wszystko, co się w nim znajduje. Z obecności i ruchu powstały również inne bóstwa, posłuszne swym rodzicom i posłuszne Oszaharajowi, który wiódł prym nad każdym bóstwem.

Wreszcie postanowił Oszaharaj stworzyć ludzi, którzy stanowiliby namiastkę samego bóstwa. Dlatego użył światła księżyca, które umieścił w kamiennym posągu, który wcześniej sam wyrzeźbił. Posąg ten ożył i przybrał imię Aristo. Następnie wyrzeźbił posąg żeński i użył światła słonecznego, dzięki któremu ożywił Alastis. Tak powstały dwa, pierwsze, ziemskie bóstwa, z których początek wzięli ludzie. Aristo - bóg księżyc i Alastis - bogini słońce. Pierwszym z dzieci tejże pary była Hemfarotyda - strażniczka życia i śmierci.

2809 wyświetleń
80 tekstów
3 obserwujących
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu. Bądź pierwszy!