Menu
Gildia Pióra na Patronite
Opowiadanie Krytyka poszukiwana

Windą do raju - część 11

Victoria Angel

Victoria Angel

Miesiąc miodowy w pełni sprzyjał sam na sam Soni i Arturowi. Młoda mężatka, mając trzydzieści jeden lat, jak do tej pory nie była z żadnym mężczyzną, w związku nawet partnerskim, w przeciwieństwie do Artura. Potrzebowała nieco czasu na oswojenie się do nowej roli żony. Mężczyznę, którego poślubiła, był taki inny od większości facetów. Lubił ją zaskakiwać niespodziankami w romantyczny sposób, w niczym jej nie ponaglał. Najwięcej czasu upływało im na pogawędkach.

Teksty z obrazami - Windą do raju - część 11 - Victoria Angel
Windą do raju - część 11 - Victoria Angel

Sonia nie szczędziła Arturowi czułych pieszczot i pocałunków. Artur wcale się nie wzbraniał przed nimi ze strony żony, ale wydawał się wręcz nieśmiały i niezdarny. Zachowywanie się Artura w sytuacjach intymnych wskazywało na to, że był prawdopodobnie prawiczkiem, miało to swój urok w oczach jego małżonki.
Sonia nie dociekała dogłębnie tego tematu i prawdy. Wychodziła z założenia, że to, co było, nie pisze się w rejestr. Nie miało to znaczenia skoro, był kawalerem bezdzietnym.
Pierwszy stały związek zaczęli budować na zaufaniu, szacunku do siebie i szczerości. To wymagało czasu, cierpliwości i zrozumienia wzajemnego, aby otworzyć się przed sobą i nauczyć się nawzajem siebie. Sonia zdawała sobie sprawę, że jest żoną, więc ma prawo wszystko wiedzieć, ale różnica była taka, że Artur z Eweliną byli parą przez dwanaście lat z przerwami. Często to jej sam podkreślał, bo raz rozstawali się z sobą, raz wracali do siebie.
Wydawało mu się, że żonie byłoby trudno zrozumieć, znając go zbyt krótko.
Sonia dopiero co poznawała męża, przysłuchując się jego rozmowom telefonicznym z Eweliną. Nie chciała ingerować na siłę w jego życie. Dobrze wiedziała, że próbując na przymus wkroczyć, w jego sprawy może go nagle strać na zawsze.
Wolała przyjrzeć się z boku, wyciągając odpowiednie z tego wnioski. Wierzyła, że Artur jest mądrym i rozsądnym mężczyzną. Sam z czasem zechce z nią otwarcie, porozmawiać o sprawach, które dotyczą jego sfery osobistej.

93 513 wyświetleń
895 tekstów
21 obserwujących
  • 26 March 2024, 16:13

    Nie ma to jak piękna kobieta pisząca o raju.

    • Victoria Angel

      26 March 2024, 16:18

      Dla mnie prawdziwa miłość jest piękna, bardzo dziękuję za komplement i pozdrawiam bardzo serdecznie. :-)

  • Bianka97

    26 March 2024, 13:51

    Jest tak słodko, że brakuje mi grzmotu.:)) No i Bianki!:)) Czy żona ma prawo wszystko wiedzieć? Pytam tak prawie osobiście, bo nigdy tak nie myślałam. Nie chciałabym też, aby mąż wiedział wszystko. Czy to tylko pomysł Soni. Zagadkowa to postać. Ale dobrze, że jest. Stęskniłam się! :)

    • Victoria Angel

      26 March 2024, 14:15

      Powoli Bianka i Sara jeszcze się pojawią. Trochę zapodziała mi się vena, a po drugie w mojej rodzinie pojawiła się choroba. Stąd ta długa przerwa w pisaniu, bardzo cieszę się, że stęskniłaś się za moim pisadłem. :-)

    • Bianka97

      26 March 2024, 14:18

      Zaczęłam czytać z zainteresowaniem, więc naturalnie, że się stęskniłam za dalszym ciągiem. Przykro mi z powodu choroby, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. :))

    • Victoria Angel

      26 March 2024, 14:28

      Też mam nadzieję, ale ten powrót do zdrowia potrwa długo. Jest mi ciężko pisać, ale mam venę. :-) Fakt troszkę mnie zainspirowałaś na dalszy ciąg pisania pierwszym komentarzem, za co bardzo dziękuję. :-)