Menu
Gildia Pióra na Patronite
Myśl Krytyka poszukiwana
szpiek

szpiek

Kobiety są traktowane w Polsce w specyficzny sposób, bo jak szef.
Każdy szefowi okazuje szacunek, przymila się, próbuje się mu zaimponować, ale czy szefa się lubi?
Podobnie z kobietami. Całuje się je w rękę, przepuszcza w drzwiach, ale też opowiada kawały o blondynkach, teściowej, jest pejoratywne powiedzenie zachowujesz się jak baba, jeździsz jak baba itp.
Jestem osobą, która nie lubi być w centrum uwagi i przeważnie np przy rodzinnych, towarzyskich spotkaniach siedzę sobie z boku i obserwuję. Nie da się nie zauważyć, że kobiety rządzą w rodzinach. Nie oceniam czy to źle.
https://youtu.be/YOW5UY_rNLI

103 430 wyświetleń
1204 teksty
141 obserwujących
  • Sage-Mode

    1 April 2024, 13:29

    Tak przy okazji myślę, że tego typu spostrzeżenia związane są z dynamiką relacji, ponieważ przyjęło się, że to mężczyzna podrywa kobietę, wychodzi z inicjatywą i niby to on jest stroną aktywniejszą w relacji, ale finalnie władzę ma kobieta, bo może odrzucić amanta, zatem dysponuje narzędziami takimi, jak niepewność, dystans, a zaimponuj mi, a bądź spontaniczny, a bądź romantyczny, cała ta gierka stawia mężczyznę w roli strony, której zadaniem jest w ten, czy inny sposób potwierdzić swoje kompetencje, karty jednak rozdaje kobieta. Najlepsze, co można zrobić, to zastosować psychologię odwróconą, sprawić, żeby to kobieta się starała xd

  • ODIUM

    1 April 2024, 11:34

    Jaka, kuźwa, szefa? Może jeszcze szafa? Szef.

    • szpiek

      1 April 2024, 11:38

      Żmija noga, możesz mieć rację 😂

    • ODIUM

      1 April 2024, 11:41

      Wątpisz? 😛

    • szpiek

      1 April 2024, 11:42

      Mam wątpliwości

    • ODIUM

      1 April 2024, 12:00

      To było pytanie retoryczne. 😛

    • szpiek

      1 April 2024, 12:06

      "Szef" jest tylko w mianowniku, raczej jest ok

    • ODIUM

      1 April 2024, 12:25

      No i właśnie dlatego jest źle!

      „Kobiety są traktowane w Polsce w specyficzny sposób, bo jak(...) ” (kto? co?) szef.

      dopełniacz (kogo? czego?)[nie ma] - szefa

    • szpiek

      1 April 2024, 13:25

      Ok, jakby było "traktuje się je jak", to w tedy szefa?

    • ODIUM

      1 April 2024, 16:47

      Tak.

    • szpiek

      1 April 2024, 17:47

      👍

  • Irracja

    1 April 2024, 10:19


    KULT MARYJNY.

    1. W pewnym sensie zaspakaja odwieczną ludzką pychę, wyrażającą się w pragnieniu dorównania samemu Bogu. Pycha, połączona z chęcią bycia równym samemu Bogu, to właśnie grzech pierworodny. Bez niego nie ma innych grzechów. Nie na darmo Szatan kusił Ewę wizją dorównania Bogu. Nie na darmo przedstawia się Marię, jaką tę ludzką postać, która stoi przy samym tronie. Jako tą jedyną z rodzaju ludzkiego, która dorównała Bogu, stała się władczynią Nieba. Święci nie zaspakajają tego pragnienia. Chociaż [...]

  • Victoria Angel

    1 April 2024, 09:30

    Ogólnie nie podoba mi się to, że porównuje się pod wieloma względami kogoś do bab w sensie negatywnym. Bądź co bądź kobiety w życiu ogrywają dużą rolę w wytrzymałości i do tego (nie ujmując nic mężczyznom) psychicznie bywają silniejsze i wytrwalsze.

    • Sage-Mode

      1 April 2024, 09:49

      Kto nie widział baby na zatłoczonym parkingu, jak próbuje znaleźć miejsce, niech pierwszy rzuci kamień xD

      W kwestii tego, że ktoś (facet) zachowuje się jak baba i traktowanie tego jako pejoratywnego określenia, jest to jak najbardziej usankcjonowane z tej przyczyny, że po pierwsze męska emocjonalność wygląda trochę inaczej, niż żeńska, dwa, komunikacja w sferze emocjonalnej u mężczyzn wygląda trochę inaczej, niż u kobiet. just saying

    • Sage-Mode

      1 April 2024, 09:59

      Szczerze mówiąc, to nie wiem w jaki sposób Twój komentarz odnosi się do mojej wypowiedzi ;p

    • Victoria Angel

      1 April 2024, 10:01

      Kiedyś o tym może popiszę, ale teraz nie mam czasu za dużo, pozdrawiam. :-)

  • Sage-Mode

    1 April 2024, 07:56

    Gdzieś tam miałem taką refleksję na temat "przebojowości" kobiet. W szczególności w kontekście relacji osób, z roczników lat 90', gdzie widać często taką oto tendencję, że mężczyźni w pewnym momencie już "osiadają" na laurach, wielu także hoduje brzuszek piwny, itp. kobiety natomiast widać, że są przebojowe, bardziej obrotne, bardziej zadbane, a przez to wchodzą bardziej w męską, żywiołową energię, co przekłada się na to, że także trzymają w relacji władzę. Chociaż zgodzę się, że w wielu przypadkach widoczna jest tendencja o której mówisz, także w wielu z nich podłoże jest bardzo różne.

    Tak w ogóle i z kwestii pobocznych, może też jakoś tak mamy "monarchistyczne" postrzeganie władzy w relacji, że tylko jedna strona ma władzę. Zapominając, że w teorii obie strony mają w relacji władzę i podobny zakres praw, możliwości, obowiązków.

    • szpiek

      1 April 2024, 10:46

      Podglądałem pary z roczników 50',60',90' 😊

    • Sage-Mode

      1 April 2024, 12:30

      No, to dobre jest środowisko do podglądania ;d

      Aż ostatnio zacząłem szkolić swój warsztat pisarski posługując się przykładami z życia wspomnianych roczników :D

    • szpiek

      1 April 2024, 13:28

      Mimo różnic wieku, to zachowania podobne. Widocznie to prawda, że przeważnie kopiuje się zachowania rodziców w swoim związku

    • Sage-Mode

      1 April 2024, 13:30

      Muszę sobie dobrze sceny rozpisać w moim komediodramacie, który zacząłem pisać, bo tam mąż przejawiał dużą ilość cech żeńskich, które przejęła córka, jako, że miał jej ojciec bardziej feministyczny rys charakteru, a przez to jej feministyczne cechy były bardzo męskie. Pogmatwane to mocno, zabawne, zaborcze, ale cudownie patologiczne również ;P

    • szpiek

      1 April 2024, 13:33

      Duże wyzwanie 😊

    • Sage-Mode

      1 April 2024, 13:41

      Hah, wielka sztuka wymaga wyzwań, a nie jak to mówią, poświęceń :D

      od szpiek