Menu
Gildia Pióra na Patronite

Chrześcijańskie zatwardzenie

szpiek

szpiek

Jakiś czas temu moje serce poruszyła mała grupa Chrześcijan. Niektórzy spytają, jak to się stało, że zatwardziałe serce szpieka, niewzruszone na głos katolickich kapłanów, na przekór wierzeniom przodków wzruszyła jakaś pseudo chrześcijańska sekta.

Historia jest krótka. Kilka osób, które spotykają się na czytaniu i rozmawianiu o Biblii, Bogu i życiu, kupiło za zabrane pieniądze protezy dla dziecka, które straciło nogi na wojnie. Są to zwykli ludzie, zarabiający grubo poniżej średniej krajowej, którzy spotykają się w prywatnym mieszkaniu dzieląc się kawą i ciastem.
Wciąż się słyszy o laicyzacji i szerzącym się ateizmie i że przyczyną jest hedonizm i taka czy inna ideologia, czy nawet orientacja seksualna. Ostatnio natknąłem się na takie informacje:
W budowanym z inicjatywy o. Tadeusza Rydzyka toruńskim Muzeum Pamięć i Tożsamość powstaje klasztor – dowiedziała się Wirtualna Polska. Potwierdzają to dokumenty dotyczące inwestycji. Państwo wyłożyło już na muzeum prawie 206 mln zł. Ma dołożyć jeszcze około 20 mln zł na dokończenie budowy i utrzymywać obiekt w kolejnych latach.

Na większości zdjęć w mediach i internecie gmach Muzeum "Pamięć i Tożsamość" (MPiT) można obejrzeć od frontu, czyli od strony Drogi Starotoruńskiej. To właściwie połączone wspólnym wejściem dwa wachlarzowate budynki: muzeum i audytorium z miejscami dla kilkuset widzów.

Tył gmachu nie wydaje się już tak atrakcyjny architektonicznie i nie przykuwa uwagi. Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, to właśnie tam - od strony Portu Drzewnego - w finansowanej z publicznych pieniędzy placówce kultury, powstaje mały klasztor.
[hahahaha mały]
W klasztorze jest 15 mieszkań – po pięć na trzecim, czwartym i piątym piętrze. Lokale mają od czterdziestu paru do pięćdziesięciu paru metrów kwadratowych. Każdy składa się z salonu (ok. 20 m kw.), sypialni (do 18 m kw.), łazienki połączonej z toaletą (do 7 m) oraz przedpokoju (blisko 4 m) i garderoby (do 5 m). Każde z mieszkań ma też 5-metrowy balkon z widokiem na Port Drzewny.Szóste piętro to ogromny, zagospodarowany taras na dachu (prawie 270 m kw.) i nadbudówka z niewielkimi oknami. Z projektów wynika, że znajdują się w niej trzy pomieszczenia "pomocnicze" oraz łazienka z toaletą.Z tarasu i domku na dachu Muzeum "Pamięć i Tożsamość" zakonnicy i inni goście klasztoru będą mieli widok na inne "dzieła" o. Tadeusza Rydzyka składające się na Centrum Polonia in Tertio Millennio: Akademię Kultury Społecznej i Medialnej, Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji, amfiteatr przy Porcie Drzewnym oraz Park Pamięci i tężnie solankowe po drugiej stronie Drogi Starotoruńskiej.

Komu i czemu to ma służyć?
Gdyby te pieniądze przeznaczyć na hospicja, sprzęt do szpitali, mieszkania dla bezdomnych, dzieci z domów dziecka, ile więcej dusz byłoby chrześcijańskich?
Ludzie więc bez przymusu wolą dawać pieniądze Owsiakowi, niż pod karą więzienia kościołowi. Pieniądze na "inwestycje" parę akapitów wyżej dało państwo, z naszych podatków, które płacimy z przymusu pod karą więzienia i konfiskaty majątku.
Może na "chwałę bożą" byłoby zmienić opustoszałe kościoły na szpitale?
Wiecie, że tak było wczasach epidemii w Cesarstwie Rzymskim, gdy chrześcijaństwo podbijało świat? Kościoły służyły jako szpitale ...
https://www.biblijni.pl/Mk,11,15-19

102 520 wyświetleń
1188 tekstów
141 obserwujących
  • m.M

    10 February 2024, 17:32

    Nie wiem, w którą stronę to pójdzie, ale inicjatywa tych ludzi jest iście chrześcijańska, na całą resztę brakuje słów, a może nawet nie ma co gadać, tylko czynić miłość - jak ta grupa "zwykłych" ludzi.

  • Sage-Mode

    10 February 2024, 13:48

    Ten tekst może być nieodpowiedni dla niektórych czytelników.
    • szpiek

      10 February 2024, 14:17

      A idź Pan z tą reformacją... była 500 lat temu i nic dobrego nie dała, tu trzeba budować od nowa. Jesus mawiał, że nie wlewa się młodego wina do starych beczek, albo nie przyszywa nowego sukna do starych szmat.
      Właśnie w Ameryce chrześcijaństwo powstało od podstaw, założyli je ci, których odrzuciły europejskie kościoły, katolickie i protestanckie. Pastorzy amerykańscy kiedyś przyjeżdżali do Polski, ale ziarno trafiło na nieurodzajną glebę