Menu
Gildia Pióra na Patronite

Zespolenie z ptakiem

Łabędziem będziesz

pierzastym aniołem z szyją wyciągniętą do Nieba
ciałem w stawie
myślą w chmurach
ustami na ustach nauczysz się śpiewać

pogłaszczę pióra
stopy z błonami schowam w dłonie bez błon

ja Ty i On

I niech mi nikt nie mówi!
że kiedy się kochamy
to Jego przy tym nie ma

Przecież
nie dziwne mu moje dłonie bez błon
anielska szyja wyciągnięta do Nieba
poruszenia
łopot skrzydeł
ptasi krzyk
i to
co ze mnie w Ciebie spływa
jak winne niewinności dziecię
kładzione z rąk do rąk
które On pierwszy budzi
i ostatni usypia.

56 912 wyświetleń
1702 teksty
3 obserwujących
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu. Bądź pierwszy!