Menu
Gildia Pióra na Patronite

Może się wydawać dziwne, że homoseksualizm jest tak rozpowszechniony, skoro narzędziem ewolucji jest potrzeba wydania na świat potomstwa. Kwestie te często poruszają środowiska homofobiczne mające (złudną) nadzieję w ten sposób, że skłonności homoseksualne są „wbrew naturze”. Ale literatura poświęcona takim zachowaniom wśród zwierząt dostarcza dość dowodów, że nie wpływają one ujemnie na stopę rozrodczą populacji danego gatunku, tak więc argument ten trafia w próżnię. Weźmy jako przykład albatrosy ciemnolice. Te wielkie ptaki łączą się w pary na całe życie. Dwa osobniki przez wiele dekad utrzymują stosunki płciowe i wspólnie wychowują potomstwo. Otóż niektóre z tych par są jednopłciowe. Badanie albatrosów ciemnolicych gniazdujących na Oahu wykazało, że jedna trzecia par składała się z dwóch samic. Oczywiście w wielu takich przypadkach jedna lub obie samice w pewnej chwili kopulują z przygodnym samcem, lecz pisklęta wyklute z zapłodnionych jaj wychowują już razem. Wiele przejawów homoseksualności w królestwie zwierząt wykazuje taki lub podobny schemat, w którym zachowanie homoseksualne jest demonstracją upodobań behawioralnych danego osobnika i nie staje na przeszkodzie reprodukcji mającej zapewnić przetrwanie gatunku. Najlepszym przykładem są tu chyba szympansy karłowate: regularnie uprawiają seks zarówno z osobnikami tej samej, jak i innej płci, z czego mają wiele uciechy, lecz także wiele małych szympansiątek.

ODIUM

ODIUM

Dodał(a) cytat

786 wyświetleń
78 tekstów
0 obserwujących
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu. Bądź pierwszy!